Mój pierwszy kulturalny tygodnik, a w nim recenzja filmu Nice Guys. Równi goście. Dlaczego taka formuła? Odpowiedź znajduje się w tym wątku >>>>

Tak naprawdę filmów do recenzji mam pod dostatkiem, dawno już przekroczyłem 1000 obejrzanych. Piszę o koncie prywatnym. Natomiast systematycznie będę starał się dodawać je na obecny filmweb, ale priorytetowo traktuję zawsze premiery oraz te obejrzane w danym tygodniu. Na końcu zwiastun filmu gdyby ktoś chciał od tego zacząć. 🙂

Nice Guys. Równi goście

Kulturalny tygodnik Równi Goście

Równi goście jak będę pisał w skrócie to film z 2016. Prezentuje dość istotny dla mnie gatunek, czyli komedię kryminalną. Lubię ten typ filmów, bo z jednej strony jest akcja, a z drugiej sporo gagów. Co istotne tutaj, nazwisko Shane Black, reżyser i scenarzysta. Ważne nazwisko jeżeli kojarzycie Zabójczą Broń film czy też w odświeżonej wersji serial z tego roku, o którym piszę tu. Jeżeli lubisz to, co on tworzy jest wielce prawdopodobne, że i ten film przypadnie Tobie do gustu. Czy mi podpasował zdradzę za chwilę. 🙂

Równi goście to film, który idealnie łączy dwa bieguny. Po jednej stronie występuje Jackson Healy (Russell Crowe), po drugiej Holland March (Ryan Gosling). Pierwszy z nich to mięśniak, który najpierw uderza, a potem zadaje pytania. Drugi jest ofermowatym detektywem zainteresowanym głównie braniem czeków. Bohaterowie poznają się w niezbyt miły sposób, i szczególnie bolesny dla jednego z nich, by z czasem stworzyć zgrany duet,  a nawet trio. Córka Hollanda – Holly March (Angourie Rice) wprowadza dodatkowy element humoru dzięki czemu jeszcze lepiej odbiera się całość. Pomaga w śledztwie i czasami bez niej dalsze losy skończyłyby się tragicznie. Jest też głosem rozsądku i sumienia. Pokazuje cienie pewnych aspektów ich pracy i to jak człowiek się zmienia. Zdecydowanie bardzo dobry ruch na dodanie jej do scenariusza.

Wracając do duetu. Tutaj doskonale widać, jak ważny jest dobór aktorów i dobry scenariusz. W swojej roli spisują się znakomicie. Początkowa niechęć zamienia się we współpracę, a scenariusz jest tak lekko napisany, że naprawdę z miłą chęcią ogląda się „docieranie” charakterów bohaterów.

Kulturalny tygodnik Równi Goście

Przebieg fabuły

Fabuła jest dość prosta. Mamy tych dobrych, tych złych, kilka zwrotów akcji. Standard w takich filmach. Ale standard naprawdę dobrze napisany. Jeżeli ktoś oglądał wcześniejsze dokonania reżysera dostrzega schematy, prowadzenie akcji, duet bohater. Czy to przeszkadza? Zupełnie nie. Cała historia jest tak zgrabnie poprowadzona, że nie nuży, nie ma się uczucia powtarzania tego, co było, a chce się więcej i więcej. Z pozoru też płytka historia kryje w sobie obraz Ameryki dawnych lat.

Zajrzyj też tu :)  Kulturalny tygodnik #2 – Wojna o planetę małp

Zadanie jest niby proste. Trzeba kogoś odnaleźć, kogoś ważnego, który lubi eksperymentalne rzeczy 😉 Jak wiemy te łatwe rzeczy przynoszą często opłakane skutki. Tak jest i tutaj. Wyruszymy z bohaterami w mroczne zakamarki Ameryki, odwiedzimy rożne scenerie, imprezę porno, hotel i inne, które idealnie ze sobą współgrają i tworzą bardzo dobry całościowy obraz.

Kulturalny tygodnik Równi Goście

Oczywiście należy przymknąć oko na pewne kwestie, by w pełni cieszyć się filmem, bo jak to w tego typu filmach nie wszystko wygląda tak samo gdyby działo się w rzeczywistym świecie. 🙂

Cieszy również powolny powrót producentów do kategorii wiekowej „R”. Wiele filmów, które nie potrafiły się opowiedzieć, kto jest ich głównym „targetem” tracą tę swoistą magię. Tutaj na szczęście tego nie uświadczymy. Styl rozmów jest daleki od poprawności, przekleństwa są wystrzeliwane z szybkością dobrego karabinu, ale jednocześnie scenarzysta wiedział kiedy przystopować, które momenty poprowadzić spokojniej.

Do czego mógłbym się przyczepić?

Brak prawdziwego twardego złego charakteru. Aż się prosi o kogoś takiego ze względu na klimat i lata toczącej się historii. I niestety gra aktorska Kim Basinger. Puste frazesy, trochę sztuczności. Może nie miała za dużo czasu na ekranie aby zaprezentować się lepiej? Nie wiem, ale to takie rysy na całości.

Nice Guys. Równi goście Podsumowanie

Podsumowując uważam, że Równi Goście jest bardzo zgrabnie napisanym filmem, dobrze wyreżyserowanym. Z chęcią obejrzałbym kontynuację lub też cały cykl poświęcony tej dwójce.

Ocena
mocne 8/10

 

 

 

 

 


Jeśli chcesz być na bieżąco, zostań obserwatorem.

Dla Ciebie to jeden mały krok, a dla pandy mnóstwo radości 🙂

INSTAGRAM  ♥ FACEBOOOK  ♥ GOOGLE+ ♥ FILMWEB ♥
Follow

Related Post